Moder szczerze o nowej pozycji. Tam wolałby grać w Feyenoordzie
Jakub Moder ostatnio ustawiany był na różnych pozycjach w Feyenoordzie Rotterdam. We vlogu Łączy Nas Piłka szczerze opowiedział o tym, gdzie czuje się najlepiej.
Połowę tego sezonu reprezentant Polski stracił przez problemy z plecami. Na boisko wrócił dopiero pod koniec stycznia.
Szybko stał się jednak znów zawodnikiem wyjściowego składu w Feyenoordzie. Ostatnio najczęściej grał na pozycji ofensywnego pomocnika.
Opowiedział o tym we vlogu Łączy Nas Piłka. Nie ukrywał, że sam najlepiej czuje się, gdy jest cofnięty nieco głębiej.
- Ostatnie kilka meczów grałem na "dziesiątce", oprócz epizodów z przystankami na środku obrony i ataku. To była "dziesiątka", czasami schodząca niżej, czasami wolny elektron - opisywał Moder.
- Na początku byłem tam ustawiany z powodu braku zdrowych zawodników, bo dużo ich wypadło przez kontuzje i nie było "dziesiątki". Trener mnie tam wrzucił i w sumie tak zostało - dodał.
- Ja wolałbym być ustawiony niżej. Ale na koniec dnia, jak grasz wszystko, to bierzesz to, co jest - zakończył reprezentant Polski.
