Mourinho zablokował transfer. Chce mieć tego gracza w swoim zespole
Thiago Pitarch miał pójść drogą dwóch innych piłkarzy Realu Madryt i przenieść się do Fulham. Tak się jednak nie stanie. Na drodze do przeprowadzki młodego pomocnika stanął bowiem Jose Mourinho.
Letnie okno transferowe poskutkowało totalną rewolucją w szeregach Realu Madryt. Do drużyny trafili Ibrahima Konate, Marc Cucurella, Bernardo Silva, Denzel Dumfries, Yan Diomande czy Carlos Espi.
Z przyjściem na Estadio Santiago Bernabeu był ponadto łączony Rodri. Wygląda na to, że transfer Hiszpana nie dojdzie finalnie do skutku. Pomocnik wybrał Barcelonę i to tam może już niedługo wylądować.
Nieudane negocjacje ws. transferu najlepszego zawodnika mistrzostw świata sprawiły, że Jose Mourinho będzie musiał zmienić koncepcję w środku pola. Do jego dyspozycji są m.in. Fede Valverde, Aurelien Tchouameni, Eduardo Camavinga, Fede Valverde czy Thiago Pitarch.
Do niedawna wydawało się, że Hiszpan opuści Madryt i przeniesie się do Fulham. Angielski klub chciał podążać obraną ścieżką i sprowadzić trzeciego piłkarza Realu. Wcześniej do klubu trafili Cesar Palacios i Gonzalo Garcia. Wygląda na to, że pomocnik nie pójdzie ich drogą.
Z informacji podanej przez AS wynika, że transfer Pitarcha zablokował Jose Mourinho. Portugalczyk widzi w nim uzupełnienie składu.
W poprzednim sezonie 19-latek rozegrał 16 spotkań w barwach "Królewskich". Swój dorobek poprawił o dwa ostatnie podania.