Mourinho oczarowany graczem Realu. "Potrzebujemy go"
Carlos Espi zapewnił Realowi Madryt zwycięstwo 2:1 z Espanyolem. Na pomeczowej konferencji Jose Mourinho pochwalił 21-latka.
W tym okienku "Królewscy" sprzedali Gonzalo Garcię do Fulham za 40 mln euro. Jego następcą został Carlos Espi, którego sprowadzono z Levante za 25 mln euro.
Rosły napastnik rozpoczął sobotnie starcie z Espanyolem na ławce. W pierwszej połowie na listę strzelców wpisali się Jude Bellingham i Alex Calatrava. W drugiej odsłonie Real długimi fragmentami bił głową w mur.
W 80. minucie Mourinho wpuścił na murawę Espiego. W końcówce to właśnie nowy nabytek "Los Blancos" przesądził o wygranej.
- Myślę, że zasłużyliśmy na zwycięstwo, ale jednocześnie Espanyol nie zasłużył na porażkę. Mieliśmy kontrolę, wywieraliśmy presję, ale Espanyol to drużyna, która jest dobrze zorganizowana i groźna w kontratakach. Sądzę, że z ich perspektywy to trudne, że wrócą do domu z pustymi rękami. Ale powtórzę, my zasłużyliśmy na komplet punktów - zaczął na konferencji Mourinho, cytowany przez dziennik Marca.
- Carlos Espi? To naprawdę fajny facet. Spędziliśmy już sporo czasu w Valdebebas. To bardzo pracowity piłkarz. Widać, że spełnia marzenia, ale nie odlatuje z tego powodu na księżyc. Kiedy usłyszeliśmy, że Gonzalo ma trafić do Fulham, mieliśmy kilka opcji, aby go zastąpić. Po dokładnej analizie postawiliśmy na Carlosa i jesteśmy z tego powodu bardzo zadowoleni. Potrzebujemy go w takich meczach - dodał trener.
"Królewscy" wrócą do gry 26 sierpnia o 21:00. Wtedy podejmą Real Sociedad.