"Mówił, że mnie zabije". Kulisy słynnej afery w Śląsku Wrocław

W poprzedniej dekadzie doszło do głośnego konfliktu w Śląsku Wrocław. Remigiusz Jezierski, były zawodnik, a obecnie prezes klubu, opowiedział na kanale Foot Truck o kulisach scysji, w którą byli zamieszani bracia Gikiewiczowie i Vuk Sotirović.
Rafał Gikiewicz był związany ze Śląskiem w latach 2011-2014. Łukasz Gikiewicz bronił barw "Wojskowych" od lipca 2010 do lipca 2013 roku.
W pewnym momencie bracia podpadli Vukowi Sotiroviciowi. Serbski napastnik miał podczas treningów specjalnie celować piłką w bramkarza. To nie spodobało się Remigiuszowi Jezierskiemu.
Obecny prezes Śląska stanął po stronie Gikiewicza, co oczywiście nie spodobało się Vukowi. Interweniować musiał Orest Lenczyk.
- Konflikt w drużynie nie podobał się trenerowi Lenczykowi. Zarzewiem konfliktu była para Gikiewiczów, niezbyt lubianych w szatni. Z Rafałem znałem się jeszcze z Jagiellonii, Łukasza poznałem w Śląsku. Szanowałem ich jako kolejnych intelektualistów, których jest mniejszość w piłce. Byli bardzo specyficzni, bardzo profesjonalni jak na tamte czasy. Teraz byłoby im łatwiej, w tamtych czasach jednak liczył się bardziej team spirit, wszyscy razem, nikt nie kapuje itd. - powiedział Jezierski na kanale Foot Truck.
- Nie wiem, czym Rafał podpadł Sotiroviciowi i grupie trzymającej władzę, czyli Sebkowi Mili, Ćwielongowi i kilku innym. Ale Vuk głównie sobie upolował Rafała i na treningach zamiast strzelać do bramki, to celował w Rafała. Gdzieś w pewnym momencie nie wytrzymałem, stanąłem w obronie "Gikiego" i Vuk skoczył do mnie. Była afera, trener Orest wyrzucił Vuka z treningu. On mówił, że mnie zabije, mnie to jakoś bardzo nie przeszkadzało. Ale Orest postanowił, że wyrzuca Sotirovicia z obozu - kontynuował.
- On wyjechał z obozu, ja musiałem uruchomić procedury zabezpieczające przed "szalonym Serbem". Ale co do zasady lubiłem go i szanowałem - dodał z uśmiechem obecny prezes klubu.
Śląsk rozpoczął bieżący sezon od porażki 1:2 z Górnikiem Zabrze. W drugiej kolejce Ekstraklasy podopieczni Ante Simundzy zmierzą się z Rakowem.
Oglądaj rozmowę z Remigiuszem Jezierskim na kanale Foot Truck:
