Mówili na niego "najsilniejszy piłkarz świata". Oto, co robi dzisiaj
Dla fanów serii gier FIFA Adebayo Akinfenwa zdecydowanie nie jest postacią anonimową. Przez lata napastnik uchodził za najsilniejszego zawodnika na świecie. A co robi teraz, już po zawieszeniu butów na kołku?
Akinfenwa praktycznie całą swoją piłkarską karierę spędził w klubach z niższych lig angielskich. Z drobnymi wyjątkami - po odejściu z akademii Watford grał bowiem przez chwilę na Litwie, a później trafił do walijskiego Barry Town United. Wyłączając jednak te dwa epizody, grał już tylko i wyłącznie w Anglii.
Muskularny napastnik bronił barw naprawdę wielu angielskich drużyn. Grał m.in. w Swansea, Leyton Orient, Gillingham czy AFC Wimbledon, jednak zdecydowanie najbardziej dał się zapamiętać jako piłkarz Wycombe Wanderers. To właśnie jako gracz "The Chairboys" rozegrał w karierze najwięcej, bo aż 250 spotkań. Strzelił też dla tego klubu 60 goli i zanotował 40 asyst.
Największy piłkarski sukces Akinfenwy przypadł na rok 2020, bowiem to wtedy Wycombe po raz pierwszy w swojej historii wywalczyło awans do Championship. On sam został wtedy najlepszym strzelcem swojej drużyny, zdobywając 10 bramek i notując pięć asyst. Na zapleczu elity jego drużyna nie wytrzymała jednak długo - spadek przyszedł już w debiutanckim sezonie, w którym napastnikowi udało się trafić do siatki tylko raz.
Przez kolejne dwa sezony Wycombe nie zdołało już wrócić na drugi poziom rozgrywkowy. 41-letni Adebayo zakończył więc karierę. To, co zawsze odróżniało go od innych zawodników to specyficzna, wręcz nietypowa jak na profesjonalnego piłkarza budowa ciała. Przy wzroście 180 cm był wyjątkowo krępy i ważył ponad 100 kilogramów. Z tego względu górował fizycznie nad rywalami, a siła stanowiła jego znak rozpoznawczy także w serii gier FIFA. Karta Akinfenwy w Ultimate Team miała najwyższą wartość tego parametru spośród wszystkich zawodników.
Okoliczności sprawiły, że Adebayo dał się zapamiętać jako "najsilniejszy piłkarz świata". Rosnącą popularność udało mu się wykorzystać do tego stopnia, że wypuścił nawet własną linię odzieżową "Beast Mode". Było to oczywiste nawiązanie do przydomku "Bestia", jaki nadali mu kibice i gracze.
Na sam koniec kariery zawodnik został nawet uhonorowany przez producentów gier FIFA, którzy w 2022 roku dodali do Ultimate Team jego unikalną, wysoko ocenioną kartę specjalną "End of an Era". Po zawieszeniu butów na kołku nie osunął się on jednak zupełnie w cień, gdyż od zeszłego roku zajmuje się zupełnie nowym projektem. Już od 10 miesięcy prowadzi podcast "Beast Mode On".
Do podcastu Akinfenwy zapraszani są różni goście związani ze światem angielskiego futbolu. Były gwiazdor Wycombe przeprowadza z nimi rozmowy. Debiutanckim odcinkiem był wywiad z Troyem Deeneyem, który zebrał ponad 160 tysięcy wyświetleń na platformie YouTube. Później mieliśmy takie postacie, jak Michail Antonio, Eberechi Eze, Roberto Martinez czy David Seaman. Za swoją inicjatywę 43-latek otrzymał nawet nagrodę "YouTube Newcomer of the Year" na brytyjskiej gali Sports Journalism Awards.
Co więcej, byłemu napastnikowi udało się wejść do świata wrestlingu. W październiku 2022 roku pojawił się na gali PROGRESS Chapter 145, gdzie pojawił się jako wsparcie w narożniku brytyjskiego wrestlera Anthony'ego Ogogo. Miesiąc później, na kolejnej edycji gali, miał zadebiutować w sędziowanej walce, jednak ostatecznie wycofał się ze względu na kontuzję barku.
***
Tekst powstał w ramach cyklu "Ciekawostki: Piłka Zagraniczna", w którym piszemy o obecnych, byłych, czy niedoszłych gwiazdach futbolu, których historia zasługuje na przypomnienie.