Mudryk wrócił na boisko. Minęło 615 dni

Mychajło Mudryk wrócił na boisko. Ukraiński skrzydłowy rozegrał pierwszy mecz od 615 dni.
W grudniu 2024 roku Mychajło Mudryk wyleciał ze składu Chelsea. Został zawieszony za złamanie regulacji dotyczących stosowania dopingu. W jego organizmie wykryto meldonium - niedozwoloną substancję poprawiającą wydolność.
25-latek deklarował, że przyjął doping nieświadomie. Angielska Federacja zawiesiła go na cztery lata. Jego los wydawał się przesądzony. W międzyczasie zmianie uległ jednak Dokument Techniczny WADA.
Ustalono, że stężenie meldonium w momencie pobrania próbki od Mudryka było zbyt niskie, aby ukarać go zawieszeniem. 31 lipca Angielska Federacja oraz Światowa Agencja Antydopingowa osiągnęły porozumienie z Chelsea i odwiesiły Ukraińcy.
Niedługo po decyzji Mudryk dołączył do reszty drużyn podczas obozu w Hongkongu. W trakcie przedsezonowego tournée zanotował swój pierwszy występ od momentu zawieszenia.
Ukrainiec wybiegł na boisko w oficjalnym meczu po raz pierwszy od 615 dni. Zagrał w środowym sparingu z Juventusem, który Chelsea przegrała 0:1. W 82. minucie zmienił Nicolasa Jacksona.