"Mundial w 4K" znów w telewizji. Co za słowa Laskowskiego

Przed starciem z Ukrainą Jacek Laskowski powitał widzów specjalnymi słowami. Na antenie TVP Sport nawiązał do swojej słynnej wypowiedzi z 2018 roku.
W pierwszym meczu towarzyskim reprezentacja Polski zmierzyła się z Ukrainą. Spotkanie biało-czerwonych z drużyną Andrei Maldery zostało zorganizowane we Wrocławiu.
Za transmisję sparingu kadry Jana Urbana odpowiada TVP Sport. Komentujący na antenie stacji Jacek Laskowski powitał widzów specjalnie przygotowaną zapowiedzią.
Komentator nawiązał do swoich słynnych słów z 2018 roku. Wówczas po meczu z Kolumbią pokusił się o gorzkie podsumowanie występu biało-czerwonych.
- Mamy mundial w 4K. Kolumbia, Kazań, klęska. Czwarte "K" proszę sobie dopisać według własnego uznania - mówił w 2018 roku Laskowski.
- Już za chwilę za Oceanem rozpęta się kolejna gorączka złota! Tak jak w XIX wieku ludzie z całego świata ruszą w poszukiwaniu tego cennego kruszcu. Choć tym razem będzie to jeden 6-kilogramowy samorodek. I nikomu nie będzie przeszkadzało, że jest pusty w środku choć 150 lat temu za taki myk można było zostać wytarzanym w smole, pierzu i wygnanym z miasta. Dla paru osób z FIFA powinno być to szczególne ostrzeżenie - zaczął w niedzielę Laskowski.
- W odległych czasach poszukującym złota w Ameryce nie brakowało pewnie Kowalskich, Nowaków, Zielińskich, Wiśniewskich, Lewandowskich, Szymańskich i Zalewskich. Niestety - teraz będzie zupełnie inaczej. Polscy poszukiwacze przygód nie dotarli nawet do oceanu i bonanzę w postaci fajnego serialu obejrzą w telewizji. W doborowym towarzystwie i w kolorze, ale jednak tylko w telewizji... Na derby oglądających mundial w 4K: Polska - Ukraina we Wrocławiu zapraszają Robert Podoliński i Jacek Laskowski - dokończył komentator.
Podczas mundialu w 2018 roku reprezentacja Kolumbii pokonała Polskę 3:0. Tamto spotkanie odbyło się na stadionie Rubina Kazań.