Na to nie pozwala Papszun. Gwiazda Legii ujawniła

Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Marek Papszun od ponad pół roku jest trenerem Legii Warszawa. Ruben Vinagre w rozmowie z portalem Weszło opowiedział o współpracy ze szkoleniowcem, wskazując element, w którym jest on "znakomity".
Portugalczyk latem 2024 roku trafił na Łazienkowską. W barwach "Wojskowych" rozegrał dotychczas 77 spotkań, notując dwie bramki i 11 asyst.
W poprzednim sezonie lewy obrońca spędził na murawie tylko 1890 minut. Przez większą część rundy wiosennej zmagał się z kontuzją. Wrócił dopiero w końcówce rozgrywek.
Legia zakończyła sezon 2025/26 na szóstym miejscu w tabeli. Można było uznać to za mały sukces, biorąc pod uwagę, że zespół zimował w strefie spadkowej. Zatrudnienie Marka Papszuna w grudniu wpłynęło na widoczną poprawę wyników.
- Myślę, że trener Papszun bardzo pomógł w odbudowaniu mentalności zwycięzców. Poprzedni sezon zakończyliśmy czterema zwycięstwami z rzędu i otarliśmy się o europejskie puchary. To było niezwykle ważne. Teraz mam nadzieję, że to będzie najlepszy sezon w mojej karierze. A później chciałbym, żeby kolejny był jeszcze lepszy. Mam też poczucie, że cała drużyna jest w bardzo dobrym momencie. Widać ogromny głód sukcesu, ale musimy to pokazać na boisku, a nie w wywiadach - podkreślił Vinagre na łamach Weszło.
- Odkąd trener Papszun się pojawił, klub funkcjonuje zupełnie inaczej. Myślę, że nie ma co do tego wątpliwości. Jest człowiekiem, który nie pozwala drużynie się rozluźnić, a ja bardzo to cenię. W dużym klubie nie możesz się rozsiąść i uznać, że wszystko jest w porządku. Musisz stale czuć napięcie i głód sukcesu. Mam wrażenie, że trener Papszun bardzo dobrze rozumie swoich zawodników i wie, jak wykorzystać ich atuty. Jest znakomity pod względem taktycznym. Dla mnie należy do najlepszych szkoleniowców - dodał.
Legia rozpocznie sezon w najbliższy piątek. W pierwszej kolejce Ekstraklasy zmierzy się na wyjeździe z Pogonią Szczecin.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google