Nagelsmann przeprosił reprezentanta Niemiec. "To było głupie"
Julian Nagelsmann podczas ostatniego zgrupowania reprezentacji Niemiec ostro wypowiadał się na temat Deniza Undava. Teraz przyznał, że przeprosił napastnika za swoje słowa.
29-latek w tym sezonie bardzo dobrze prezentuje się w barwach VfB Stuttgart. Mimo to w marcu nie zagrał przeciwko Szwajcarii, a mecz z Ghaną rozpoczął na ławce.
Wówczas wszedł na boisko w drugiej połowie i to właśnie jego gol dał zwycięstwo niemieckiej kadrze. Mimo to Julian Nagelsmann publicznie go krytykował.
- Nie uważam jego gry przed strzeleniem gola za dobrą. Wydaje mi się, że tylko raz dotknął piłki przed zdobyciem bramki. Dobrze poradził sobie przy golu. Ale nie jestem pewien, czy byłby w stanie wykonać ten sam ruch, gdyby wcześniej biegał przez 70 minut - mówił.
Teraz postanowił publicznie przeprosić piłkarza za swoje słowa. Już wcześniej zrobił to osobiście. Rozmawiał z Undavem dzień po wspomnianej wypowiedzi.
- To nie było w porządku. To były zbyt ostre słowa, aby wypowiedzieć je publicznie. Powiedziałem mu: "To było głupie z mojej strony, przepraszam" - przyznał Nagelsmann.
- To była niepotrzebna uwaga, za którą przeprosiłem Deniza już następnego dnia. Na szczęście zaakceptował to i wszystko jest między nami w porządku - zapewnił.
- Po prostu w tamtej chwili trochę mnie zdenerwowało, gdy usłyszałem mnóstwo pytań na ten sam temat - tłumaczył niemiecki selekcjoner.