Nagłe wieści ws. trenera Tottenhamu. Klamka zapadła
Tottenham nie zatrudni stałego trenera do końca bieżącego sezonu. Matteo Moretto zdradził zaś, kto bierze udział w rozmowach dotyczących chwilowego przejęcia sterów "Spurs".
11 lutego Tottenham pożegnał Thomasa Franka. Klub błyskawicznie ruszył na poszukiwania nowego szkoleniowca. W grę wchodzi kilka nazwisk.
Początkowo nie było wiadomo, czy "Spurs" postawią na mocne nazwisko już teraz, czy dopiero od lata. The Telegraph ostatecznie ustaliło, że działacze koncentrują się na ściągnięciu "strażaka". Stałego trenera mają powitać po zakończeniu bieżącego sezonu.
Sytuacja w Londynie jest dynamiczna. Najnowsze doniesienia wskazują, że tymczasowy następca Franka zostanie ogłoszony najpóźniej w poniedziałek. Trener zadebiutuje w derbowym starciu z Arsenalem, które zaplanowano na 22 lutego.
Głównymi kandydatami do chwilowego przejęcia sterów są Marco Rose, Edin Terzić, a także Igor Tudor. Ten ostatni, jak ujawnił Matteo Moretto, przebywa na rozmowach z włodarzami "Spurs".
Chorwat, podobnie jak Niemcy, nie prowadzi obecnie żadnego klubu. Pauzuje jednak najkrócej z całej trójki. W październiku 2025 roku został zwolniony z Juventusu.
Żaden z wymienionych szkoleniowców nie ma doświadczenia na poziomie Premier League. Tudor pracował między innymi we Włoszech i Francji, natomiast Rose i Terzić głównie w swojej ojczyźnie.
Latem 2026 roku do Tottenhamu mogą zawitać Mauricio Pochettino czy Roberto De Zerbi. Argentyńczyk ma zakończyć swoją przygodę w reprezentacji USA po MŚ 2026, natomiast Włoch niedawno odszedł z Marsylii.