Nagły głos z Arabii, tak mówią o transferze Lewandowskiego. "To bez sensu"
Robert Lewandowski jest łączony z transferem do Arabii Saudyjskiej. Sceptycznie o takim ruchu wypowiada się jednak dziennikarz z Bliskiego Wschodu. Jego zdaniem Polak nie wzmocni Al-Hilal.
W trakcie minionego weekendu Robert Lewandowski ogłosił światu, że po zakończeniu sezonu odejdzie z Barcelony. Polak nie przedłuży kończącego się w czerwcu kontraktu i zmieni klub jako wolny zawodnik.
Za priorytet napastnika ma uchodzić wyjazd do Arabii Saudyjskiej. 37-latek był łączony m.in. z Al-Hilal, lecz według tamtejszych dziennikarzy taki scenariusz jest mało realny. W rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet przyznał to Abdulaziz Al Rabah, przedstawiciel stacji Al-Arabiya.
- Od początku nie wierzyłem w te doniesienia. Al-Hilal nie może zbudować projektu z Lewandowskim, gdy ma Benzemę. Moim zdaniem zastępowanie Benzemy Lewandowskim nie ma sensu, bo to coraz starszy piłkarz. Al-Hilal nie zbuduje projektu z Polakiem - stwierdził.
- Marketingowo cenię Lewandowskiego, ale nie sądzę, żeby był w w pierwszym szeregu gwiazd światowego futbolu. Nawet Benzemy nie zaliczam do "kategorii A", tam jest tylko kilku graczy - podsumował.
Klubów mogących ruszyć po reprezentanta Polski jest jednak dużo więcej. W tym gronie wymienia się też Al-Ahli, Al-Ittihad czy Al-Qadsiah.
Na nadchodzący weekend zaplanowano natomiast ostatnie spotkanie Barcelony w tym sezonie. Gigant zmierzy się na wyjeździe z Valencią.