Nagły komunikat Nadala. Zabrał głos przed wyborami w Realu
W Realu Madryt niedługo odbędą się wybory na prezesa. Rafael Nadal zareagował na medialne doniesienia sugerujące, że będzie on jednym z kandydatów.
Od 2009 roku nieprzerwanie sternikiem Realu pozostaje Florentino Perez. W ostatnich latach był jedynym kandydatem, który startował w wyborach. Jego obecna kadencja miała potrwać do 2029 roku.
We wtorek 79-latek zapowiedział zorganizowanie przedwczesnych wyborów. Podczas konferencji prasowej podkreślał, że hiszpańskie media i inne podmioty próbują zdestabilizować klub. Zaznaczył, że skoro inni twierdzą, że Real jest pogrążony w chaosie, niech wystartują w wyborach i spróbują go pokonać.
W Hiszpanii pojawiła się plotka o tym, że Rafael Nadal miałby być kandydatem. 39-latek nigdy nie ukrywał sympatii do "Los Blancos", w przeszłości był zapraszany do loży honorowej Pereza na Santiago Bernabeu. Legendarny tenisista nie zamierza jednak walczyć o stanowisko prezesa "Los Blancos".
- Natrafiłem na informacje, które łączą mnie z potencjalną kandydaturą na prezesa Realu Madryt. Chciałbym wyjaśnić, że te informacje są nieprawdziwe - ogłosił Nadal.
Nadal w 2024 roku zakończył karierę sportową. Obecnie zajmuje się swoją akademią tenisową.
Z kolei Real rozegra jeszcze trzy mecze w tym sezonie. Podopieczni Alvaro Arbeloi zmierzą się z Oviedo, Sevillą i Athletikiem.