Najgorsza murawa w PKO BP Ekstraklasie. Jest przełomowa decyzja

Nie tylko w Radomiu doczekają się wymiany murawy, na której odbywają się mecze PKO BP Ekstraklasy. Przełomowe wieści dobiegły także z Gdyni.
Stan ekstraklasowych boisk w niektórych miastach wołał ostatnio o pomstę do nieba. Przodowały w tym murawy na obiektach użytkowanych przez Radomiak Radom i Arkę Gdynia, w I lidze zaś głośno było o koszmarnych warunkach do gry na stadionie ŁKS-u.
Boisko w Radomiu prezentowało się na tyle fatalnie (mówili o tym m.in. po ostatnim meczu piłkarze Legii), że do akcji wkroczył PZPN. To efekt zaplanowanego na 27 marca meczu Polski U-21 z Armenią. Jak informowaliśmy, federacja wysłała do Radomia jasny przekaz: albo wymieniona zostanie murawa (stadion obsługuje miasto), albo spotkanie młodzieżówki rozegrane będzie w Płocku.
Miasto zdecydowało o wymianie murawy w trybie pilnym - to kwestia dni, tak, by kadra Jerzego Brzęczka zagrała tam mecz eliminacyjny. Potwierdził to już prezydent Radomia. Z kolei w środowe popołudnie dobre wieści dobiegły z Gdyni, gdzie również stadion obsługuje miasto.
- Murawa Stadionu Miejskiego zostanie wymieniona. Decyzja została podjęta w niedzielę, tuż po meczu z Widzewem Łódź, przy współpracy z klubem. Wszelkie prace zostaną zakończone przed najbliższym spotkaniem z Zagłębiem Lubin (7 kwietnia - przyp. red.) - poinformowało zarządzające obiektem Gdyńskie Centrum Sportu.
Jak pisze GCS, "do końca 2025 roku murawa Stadionu Miejskiego utrzymywała wysokie parametry jakościowe". Potem jednak nastąpiło załamanie pogody i "na skutek wyjątkowo silnych i długotrwałych mrozów występujących w naszym regionie, połączonych z obfitymi opadami śniegu i utrzymywaniem się pokrywy śnieżnej doprowadziły do osłabienia systemu korzeniowego trawy oraz zahamowania procesu wegetacji". Mimo interwencji zespołu greenkeeperów i zastosowaniu należytych środków ochronnych, nawierzchnia uległa zniszczeniu, na co wpłynęły też rozegrane przez Arkę lutowe mecze ligowe.
- Szereg wymienionych czynników, a także konieczność zapewnienia bezpieczeństwa rozgrywek i zdrowia zawodników, zdecydowały o pilnej wymianie murawy. Obecna krótka przerwa w meczach domowych trwająca do 7 kwietnia jest jedynym realnym i możliwym terminem przeprowadzenia tego typu działania - czytamy.
Na decyzję zareagował już prezes Arki Wojciech Pertkiewicz.
- Szybka akcja i świetna informacja od GCS. Widzimy się na stadionie 7 kwietnia - debiut nowej murawy - podkreślił.
Warto dodać, że po niedzielnym meczu z Widzewem najpierw pismo w tej sprawie do władz Gdyni skierował radny Dawid Biernacik, a we wtorek Arka otrzymała pismo od PZPN-u ws. stanu boiska. Koniec końców efekt powinien ucieszyć trenera Dawida Szwargę, który wielokrotnie zwracał uwagę na koszmarne warunki gry dla jego walczącego o utrzymanie zespołu.