"Najlepszy na świecie". Urban nawet się nie wahał

"Najlepszy na świecie". Urban nawet się nie wahał
Marcin Karczewski / pressfocus
Robert Lewandowski zostal jednym z bohaterów Barcelony w wygranym 7:2 meczu z Newcastle. Jan Urban pochwalił napastnika na antenie RMF FM, wskazując element, w którym jest najlepszy na świecie.
W środę "Barca" zdemolowała Newcastle na Camp Nou. Katalończycy wygrali 7:2, meldując się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, gdzie zmierzą się z Atletico Madryt.
Dalsza część tekstu pod wideo
Lewandowski skompletował przeciwko "Srokom" dublet. W sumie w tym sezonie ma na koncie 16 bramek w 36 występach dla mistrzów Hiszpanii.
Reprezentacja Polski będzie potrzebowała skuteczności snajpera w nadchodzącej walce o awans na mundial. Jan Urban podkreślił, że kiedy "Lewy" otrzymuje wystarczającą liczbę okazji, to zwykle zamienia je na bramki.
- Dla każdego napastnika to jest coś, czego oczekuje sam od siebie. Faktycznie Robert troszeczkę czekał na to, aby strzelić bramkę. Oczywiście, że to cieszy, ale ja zawsze wychodziłem z założenia, że Roberta trzeba odpowiednio obsłużyć - powiedział Urban w rozmowie z RMF FM.
- Kiedy on ma te sytuacje, prawdopodobieństwo, że strzeli gola, jest bardzo duże. O to będzie chodziło, aby Robert miał sytuacje, a pod względem decyzyjności w polu karnym czy poza nim, to na pewno jest najlepszy na świecie - dodał selekcjoner.
26 marca Polska podejmie Albanię w Warszawie. Jeśli wygra, 31 marca zagra na wyjeździe z Ukrainą lub Szwecją o awans na mistrzostwa świata.

Dyskusja

Przeczytaj również