Najstarszy piłkarz świata pobił kolejny rekord. Jest nie do zatrzymania

Najstarszy piłkarz świata pobił kolejny rekord. Jest nie do zatrzymania
mooinblack/shutterstock.com
Kazuyoshi Miura jest nie do doścignięcia. Najstarszy zawodnik świata pobił następny rekord, tym razem w ramach Pucharu Cesarza.
O Kazuyoshim Miurze słyszał prawie każdy. 59-letni Japończyk rozgrywa 42. sezon w zawodowym futbolu. Wydawałoby się, że pobił już wszelkie rekordy. Nic bardziej mylnego.
Dalsza część tekstu pod wideo
W środę Miura przeszedł do historii Pucharu Cesarza. Fukushima United wygrała z Oyamą 7:0, a napastnik dwa razy trafił do siatki. Zrobił to jako najstarszy piłkarz w dziejach.
Jak informuje Reuters, 59-letni Japończyk wykorzystał dwa rzuty karne w 12. i 55. minucie. Na placu gry przebywał od początku. W 58. minucie na placu gry zmienił go Kazumasa Shimizu.
W dniu meczu miał 59 lat, pięć miesięcy i 24 dni. Dawniej rekord należał do Shinjiego Ono, który w dniu spotkania Hokkaido Consadole Sapporo z Sony Sendai miał 41 lat, osiem miesięcy i 12 dni.
- Nigdy nie wiadomo, kiedy może nadejść twoja kolej, dlatego cały czas ćwiczę rzuty karne. Jestem szczęśliwy, że to się opłaciło - poinformował snajper na konferencji prasowej.
Zawodnik zaczął karierę w 1986 roku. Na przestrzeni 42 kampanii występował w Japonii, Brazylii, Chorwacji, Australii, Portugalii i we Włoszech. Próbował też swoich sił w futsalu.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 13:56
Źródło: Reuters

Dyskusja

Przeczytaj również