"Największy flop okna. Wisienka na torcie". Włodarczyk ostro o graczu Legii
Gdy Kacper Urbański latem został zawodnikiem Legii Warszawa, wydawało się, że ten transfer powinien być strzałem w dziesiątkę. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna, o czym na kanale Meczyki mówił Tomasz Włodarczyk.
Minionego lata "Wojskowi" zdecydowali się na kolejną przebudowę kadry. Nie szczędzili pieniędzy na wzmocnienia, sprowadzając między innymi Arkadiusza Recę i Kacpra Urbańskiego, czyli piłkarzy z przeszłością w reprezentacji Polski.
Dziś trudno jednak ocenić pozytywnie letnie ruchy Legii. Większość zawodników zawodzi, nie spełniając pokładanych w nich oczekiwań.
Na kanale Meczyki mówił o tym Tomasz Włodarczyk. Uważa, że przyszłość Urbańskiego przy Łazienkowskiej może latem stanąć pod znakiem zapytania.
- W pewnym momencie zachwycaliśmy się letnim oknem transferowym w wykonaniu Legii, ale dziś te nazwiska nic albo niewiele znaczą. Gdzie jest na lewej stronie Reca? Dziś gra Kun, który był już wypychany do Bruk-Betu, wyrejestrowano go z Ekstraklasy - powiedział Włodarczyk.
- Rajović to jest kompromitacja. Michał Żewłakow sam mówi, że na dziś Legia nie ma napastnika, który gwarantuje 15-20 goli - stwierdził dziennikarz.
- Kacper Urbański to wisienka na torcie. Myśleliśmy, że będzie gwiazdą ligi, a dziś to największy flop letniego okna transferowego. To już jednak pewnie z własnej winy, a nie ludzi, którzy go sprowadzili. Coś tam jest nie tak. Jego przygoda z Legią nie gra. Nie wiem, jakie będą decyzje po sezonie, bo Marek Papszun też kwestionował przydatność Kacpra Urbańskiego - zakończył.
Oglądaj Program Piłkarski na kanale Meczyki:
