Napastnik Lecha się ośmieszył. W tej sytuacji sztuką było nie strzelić gola [WIDEO]

Napastnik Lecha się ośmieszył. W tej sytuacji sztuką było nie strzelić gola [WIDEO]
screen C+
Yannick Agnero na długo zapamięta mecz z Górnikiem Zabrze. Napastnik Lecha Poznań zmarnował sytuację, która wydawała się niemożliwa do zepsucia.
Agnero trafił do Lecha w letnim oknie transferowym. "Kolejorz" wykupił go ze szwedzkiego Halmstadts za 2,3 mln euro. To jego rekord transferowy.
Dalsza część tekstu pod wideo
22-latek jest szykowany na następcę Mikaela Ishaka, ale nie jest w stanie wygryźć go ze składu. Na razie wchodzi na boisko głównie w końcówkach. Nie inaczej było w meczu z Górnikiem, gdy zastąpił Ishaka w 82. minucie.
Choć Agnero grał krótko, to mógł, a właściwie powinien, wpisać się na listę strzelców. W 90. minucie ostro w pole bramkowe Górnika dośrodkował Pablo Rodriguez. Iworyjczyk był trzy metry przed pustą bramką, ale piłka zaplątała mu się między nogami.
Napastnik Lecha mógł jeszcze się zrehabilitować. Dostał drugą szansę: strzelał z metra, lecz trafił w znajdującego się na linii bramkowej obrońcę Górnika...
Agnero może się tylko cieszyć, że jego nieudolność nie pozbawiła Lecha zwycięstwa. Poznaniacy przerwali serię spotkań bez wygranej. Pokonali Górnika 1:0. Więcej TUTAJ.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 22:20
Źródło: własne

Przeczytaj również