Napoli wciąż drży o Ligę Mistrzów! Kosztowna klęska w Serie A

Napoli wciąż drży o Ligę Mistrzów! Kosztowna klęska w Serie A
Twitter Screen
Napoli przegrało u siebie z Bologną 2:3 (0:2) w 36. kolejce Serie A. O porażce drużyny Antonio Conte przesądziła akcja z doliczonego czasu gry.
Napoli będzie musiało walczyć o awans do nadchodzącej edycji Ligi Mistrzów niemal do ostatniej kolejki. Przed meczem z Bologną ekipa Antonio Conte zajmowała drugie miejsce w tabeli. Z kolei zespół prowadzony przez Vincenzo Italiano w tym sezonie nie walczy już o żadne cele.
Dalsza część tekstu pod wideo
Pierwsza groźniejsza sytuacja należała do Bologni. W dziewiątej minucie Federico Bernardeschi otrzymał podanie w polu karnym rywali i po chwili namysłu huknął nie do obrony. Vanja Milinković-Savić jedynie odprowadził piłkę wzrokiem.
Niedługo po golu mecz nabrał tempa. Juan Miranda z Bologni uderzył w poprzeczkę, a Giovane z Napoli po dobrej akcji w polu karnym niemal zwiódł bramkarza rywali. Ostatecznie przy obu sytuacjach zabrakło zbyt wiele.
W 30. minucie przed szansą na wyrównanie stanął Scott McTominay. Szkocki pomocnik był bliski zdobycia bramki po rzucie rożnym swojej drużyny. Wyskoczył najwyżej ze wszystkich, lecz piłka po jego strzale minęła prawy słupek.
Zaledwie chwilę później Miranda padł w polu karnym rywali po tym, jak Giovanni Di Lorenzo zahaczył jego stopę. Arbiter postanowił skorzystać z systemu VAR i ostatecznie wskazał na wapno. Do rzutu karnego podszedł Riccardo Orsolini, który podwyższył prowadzenie swojej drużyny.
W doliczonym czasie pierwszej połowy Napoli zdobyło bramkę kontaktową. Rasmus Hojlund próbował podać do kolegi z zespołu, lecz piłkę po jego zagraniu odbił jeden z graczy Bologni. Po mało skuteczniej interwencji futbolówka trafiła pod nogi Di Lorenzo, który strzelił na 2:1.
Napoli rozpoczęło drugą połowę w piorunujący sposób. W 48. minucie Hojlund świetnie wypatrzył nadbiegającego Alissona Santosa, który wpadł w pole karne rywali i doprowadził do wyrównania.
Na kolejną groźną akcję trzeba było czekać do doliczonego czasu gry. Jonathan Rowe dopadł do dobitki po strzale Mirandy i posłał ładne uderzenie nożycami, po którym Bologna wygrała 3:2. Po porażce Napoli utrzymało się na pozycji wicelidera i dalej walczy o awans do Ligi Mistrzów.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 22:44
Źródło: Eleven Sports

Dyskusja

Przeczytaj również