Napoli uratowało się przed klęską. Duża wpadka z outsiderem

Napoli uratowało się przed klęską. Duża wpadka z outsiderem
screen
Duża wpadka Napoli. Mistrzowie Włoch tylko zremisowali u siebie z Hellasem Werona 2:2.
Faworyt był oczywisty. Napoli po siedemnastu kolejkach zajmowało trzecie miejsce w tabeli. Hellas znajdował się w strefie spadkowej. Wypadki potoczyły się jednak sensacyjnie.
Dalsza część tekstu pod wideo
Mecz zaczął się świetnie dla Hellasu. Goście objęli prowadzenie już w 16. minucie. Szybką kontrę strzałem piętą zakończył Martin Frese.
W 27. minucie drużyna z Werony prowadziła już 2:0. Wynik podwyższył Gift Orban, który pokonał Vanję Milinkovicia-Savicia strzałem z rzutu karnego.
Mistrzowie Włoch wrócili do gry na początku drugiej połowy. W 54. minucie z rzutu rożnego dośrodkował Noah Lang, a w tłoku piłkę do bramki wepchnął Scott McTominay.
Gospodarze po raz drugi ucieszyli się z gola w 75. minucie. Ich radość z trafienia Rasmusa Hojlunda zgasiła jednak decyzja sędziego, który nie uznał bramki. Powodem był faul na jednym z obrońców Hellasu.
Napoli miało dużą przewagę i w końcu doprowadziło do wyrównania. W 82. minucie dośrodkowanie w pole karne wykończył Giovanni Di Lorenzo.
Piłkarze Antonio Conte uratowali się przed kompromitacją, ale nie zdołali strzelić zwycięskiego gola. Może to być dla nich bardzo kosztowne - w tabeli mogą bowiem stracić dystans do Interu i Milanu.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakWczoraj · 20:29
Źródło: własne

Przeczytaj również