Napoli wraca na podium Serie A! Asysta bramkarza, dramat kapitana

Napoli pokonało Fiorentinę 2:1 i wróciło na podium Serie A. Komplet punktów mistrza Włoch został jednak okupiony poważną kontuzją Giovanniego Di Lorenzo, który opuścił murawę na noszach.
W środę Napoli przegrało z Chelsea 2:3 i odpadło z Ligi Mistrzów. Na zwycięską ścieżkę mogło wrócić w sobotę. Rywalem mistrza Włoch w spotkaniu domowym była broniąca się przed spadkiem Fiorentina.
Lepszego wejścia w to starcie drużyna prowadzona przez Antonio Conte nie mogła sobie wymarzyć. Wystarczyło tylko 11 minut, aby Napoli wyszło na prowadzenie za sprawą trafienia Antonio Vergary. Co ciekawe, asystę przy tym golu zaliczył Alex Meret. Bramkarz Napoli uruchomił skrzydłowego długim i przede wszystkim celnym wybiciem.
Fiorentina szybko mogła doprowadzić do remisu. Po dobrze rozegranym stałym fragmencie gry zaledwie w słupek trafił jednak Roberto Piccoli.
Coraz lepsze sytuacje po stronie ekipy z Florencji nie były jedyną złą informacją dla Napoli. W 30. minucie poważnej kontuzji doznał Giovanni Di Lorenzo. Kapitan gospodarzy opuścił boisko na noszach.
Mimo braku lidera podopieczni Conte nadal byli stroną dominującą. Tuż po przerwie poskutkowało to nawet trafieniem na 2:0. Tym razem piłkę w siatce umieścił Juan Jesus, który huknął nie do obrony.
Fiorentina nie złożyła jednak broni i do samego końca walczyła o korzystny rezultat. W 61. minucie nadzieje gościom przywrócił Manor Solomon. Atakujący na raty wykorzystał szybki atak swojego zespołu.
W kolejnych minutach reprezentant Izraela raz jeszcze próbował zagrozić bramce faworyta, lecz uderzał niecelnie. Obok słupka przeleciał również strzał Moise'a Keana. Pojedyncze próby nie pozwoliły przyjezdnym wyszarpać punktów z urzędującym mistrzem Włoch.
Napoli pokonało Fiorentinę 2:1 i awansowało na trzecie miejsce w tabeli Serie A. Zespół z Florencji plasuje się natomiast na 18. pozycji.