Nerwówka w derbach Lizbony! Dwa karne i zwycięski gol w doliczonym czasie gry [WIDEO]

Nerwówka w derbach Lizbony! Dwa karne i zwycięski gol w doliczonym czasie gry [WIDEO]
Twitter Screen
Benfica pokonała Sporting w derbach Lizbony 2:1 (1:0). Piłkarze Jose Mourinho zrobili poważny krok w walce o mistrzostwo kraju.
W trwającym sezonie giganci z Lizbony biorą udział w wyścigu o mistrzostwo Portugalii. Przed niedzielnym spotkaniem derbowym rozgrywanym w ramach 30. kolejki ligowych zmagań w lepszej sytuacji był Sporting, który z dorobkiem 71 punktów zajmował drugie miejsce i miał zaległy mecz do rozegrania. Benfica traciła do niego dwa "oczka", zaś liderem niezmiennie pozostawało FC Porto.
Dalsza część tekstu pod wideo
Już od samego początku oba zespoły szły łeb w łeb. W dziewiątej minucie Nicolas Otamendi oddał groźne uderzenie głową, lecz nie zdołał wyprowadzić Benfiki na prowadzenie. Sporting nie pozostawał bierny na jego atak.
Zaledwie kilka chwil później Trincao padł w polu karnym Benfiki po kontakcie z rywalem. Gracze Sportingu natychmiastowo zaczęli domagać się jedenastki. Początkowo arbiter nie wskazał na wapno, lecz ostatecznie skorzystał z systemu VAR i zmienił swą decyzję. Do jedenastki podszedł Luis Suarez, którego uderzenie obronił Anatolij Trubin.
W 25. minucie znów zrobiło się gorąco. Arbiter podyktował kolejny rzut karny, lecz tym razem przed szansą na zdobycie bramki stanęła Benfica. Jedenastkę wykonał Andreas Schjelderup, który trafił do siatki, zapewniając swojej drużynie prowadzenie.
Przez resztę pierwszej połowy nie działo się zbyt wiele. W drugiej części spotkania oba zespoły ruszyły ze zdwojoną siłę. Po stronie Benfiki dobre okazje mieli Gianluca Prestianni, Franjo Ivanović oraz Schjelderup. Na ich ataki starali się odpowiedzieć Pote, Geny Catamo i Hidemasa Morita.
Japończyk w końcu dopiął swego. W 72. minucie Zeno Debast dośrodkował na jego głowę, a ten strzałem z bliskiej odległości doprowadził do wyrównania. Na tablicy wyników widniał rezultat remisowy 1:1.
W doliczonym czasie gry Rafa Silva otrzymał podanie w pole karne Sportingu i tracąc równowagę, wbił piłkę do siatki. Rzutem na taśmę wyprowadził Benfikę na prowadzenie, zapewniając jej zwycięstwo w derbach Lizbony wynikiem 2:1.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiWczoraj · 21:18
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również