Neymar odpiera zarzuty. Zabrał głos ws. złego traktowania graczy Santosu

Neymar odpiera zarzuty. Zabrał głos ws. złego traktowania graczy Santosu
IMAGO / pressfocus
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Wybuchła kolejna burza z udziałem Neymara. Brazylijczyk postanowił ustosunkować się do powstałego zamieszania.
W sobotę Santos zremisował u siebie z Chapecoense 2:2 w 20. kolejce brazylijskiej Serie A. Dwa gole dla gospodarzy strzelił Neymar.
Dalsza część tekstu pod wideo
Planeta do Futebol poinformowała, że w przerwie spotkania 34-latek starł się z dwoma wychowankami Santosu, Gabrielem Bontempo oraz Joao Ananiasem.
Neymar miał nazwać pierwszego z nich "gówniarzem" i stwierdził, że w przyszłym sezonie będzie grał w drugiej lidze. Według doniesień Ananiasowi zarzucił zbyt niską jakość.
Gwiazdor Santosu postanowił ustosunkować się do medialnego zamieszania. Stwierdził, że powyższe doniesienia nie są prawdziwe.
- Widzę, że pojawiają się informacje, że zwróciłem uwagę młodszym zawodnikom w szatni. To całkowita nieprawda. Ktokolwiek to rozpowszechnił, proszę, nie róbcie tego. Nie kłamcie. Możecie zapytać każdego, kto był wtedy w szatni. To była rozmowa całego zespołu. Głos zabrali ja, Lucas, Arao, Gabi... - zaczął Neymar.
- Wszyscy się wypowiedzieliśmy i oczywiście wymagaliśmy od siebie nawzajem, bo jesteśmy ambitni, chcemy wygrywać i odnosić zwycięstwa. Ale nie było żadnego ochrzaniania ani zwracania uwagi młodym zawodnikom. Tego nie zamierzam dłużej tolerować. Nie będę akceptował tych kłamstw, które będą dalej rozprzestrzeniane w Internecie. Jasne? - dodał 34-latek.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 10:47
Źródło: Planeta do Futebol, Neymar

Dyskusja

Przeczytaj również