"Nie byłem na meczu od 12 lat". Prezes znanego klubu wypalił po wizycie na polskim stadionie
Prezes Szachtara Donieck, Rinat Achmetow, podzielił się dość szokującym wyznaniem. Po odwiedzinach na stadionie Wisły Kraków wyznał, że obejrzał mecz ze stadionu po raz pierwszy od 12 lat.
W czwartek Szachtar Donieck rozbił AZ Alkmaar 3:0 w ćwierćfinale Ligi Konferencji. Mecz odbył się na Stadionie Miejskim w Krakowie przy ulicy Reymonta, gdyż ukraiński zespół od kilku lat nie może rozgrywać domowych meczów w europejskich pucharach na własnym obiekcie.
Spotkanie ze stadionu oglądał prezes Szachtara, Rinat Achmetow. Wbrew pozorom nie jest to zbyt częsty widok - 59-latek przyznał, że na stadionie piłkarskim nie był od ponad dekady.
- Nie byłem na stadionie od 12 lat, nie widziałem tej drużyny od 12 lat. To bardzo ważny dzień w moim życiu - przyznał, cytowany przez Bena Jacobsa z talkSPORT.
Achmetow jest właścicielem i prezesem Szachtara od 30 lat. Ostatnie spotkanie swojego klubu ze stadionu oglądał jeszcze w 2014 roku, prawdopodobnie jeszcze przed przeniesieniem się klubu z Donbas Areny.
16 kwietnia klub z Doniecka rozegra rewanż przeciwko AZ. Jeżeli utrzyma zaliczkę i zapewni sobie awans do półfinału, zmierzy się z wygranym pary Crystal Palace - Fiorentina. Póki co bliżej awansu jest ekipa z Anglii, która wygrała z "Violą" pierwszy mecz 3:0.