Nie do wiary, gdzie może trafić Vozinha. Cóż to byłaby za historia

Nie do wiary, gdzie może trafić Vozinha. Cóż to byłaby za historia
IMAGO / pressfocus
Vozinha zrobił furorę na mistrzostwach świata. Mimo tego, że na karku ma już 40 lat, nie zamierza jeszcze kończyć kariery. Już niedługo może trafić do MLS. Jego usługami interesuje się Inter Miami!
Republika Zielonego Przylądka, choć przystąpiła do mundialu w roli debiutanta, stanęła na drodze Hiszpanii (0:0), Urugwaju (2:2) i Arabii Saudyjskiej (0:0). Dzielnie broniła się też w starciu z Argentyną.
Dalsza część tekstu pod wideo
Do wyłonienia zwycięzcy spotkania w ramach 1/8 finału potrzebna była dogrywka. W regulaminowym czasie gry faworyta skutecznie zatrzymywał Vozinha. 40-latek wybronił m.in. uderzenie Leo Messiego z rzutu wolnego. Finalnie skapitulował dwukrotnie, a jego kadra przegrała 2:3.
Na przestrzeni całego turnieju bramkarz Cape Verde zatrzymał aż 18 strzałów i puścił pięć bramek. Świetna postawa sprawiła, że zwrócił na siebie uwagę wielu klubów. W tym gronie była Wieczysta Kraków.
Z informacji podanej przez dziennik Marca wynika jednak, że Vozinha ma z czego wybierać i może celować znacznie wyżej. Jego nazwisko miało trafić na listę Interu Miami. Oczarowany postawą golkipera miał być sam David Beckham, czyli współwłaściciel mistrza MLS.
Gdyby wieści te się sprawdziły, bohater MŚ mógłby zakończyć karierę u boku swojego idola, Leo Messiego. Jak zaznacza hiszpańskie źródło, bramkarz nie otrzymał jeszcze oferty, lecz ta ma być kwestią czasu.
Vozinha pozostaje obecnie bez klubu po tym, jak wygasła mu umowa z Chaves. Wcześniej bronił także barw Gil Vicente czy AEL-u Limassol.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 18:27
Źródło: Marca

Dyskusja

Przeczytaj również