Nie do wiary, jak Włosi określili Mazurka. "Przebrał się za Cristiano Ronaldo"
Bartosz Mazurek zrobił furorę podczas czwartkowego meczu Fiorentiny z Jagiellonią w Lidze Konferencji. Nad polskim nastolatkiem rozpływali się dziennikarze La Gazzetta dello Sport.
Utalentowany piłkarz popisał się hat-trickiem, który sprawił, że we Fłorencji potrzebna była dogrywka. Po niej to Fiorentina awansowała ostatecznie do 1/8 finału.
Włoskie media nie miały jednak wątpliwości, że to właśnie Mazurkowi należy się tytuł najlepszego zawodnika meczu. Nad piłkarzem rozpływała się La Gazzetta dello Sport.
Słynny dziennik przyznał Polakowi "ósemkę" w dziesięciostopniowej skali. Mazurka porównano tam do samego Cristiano Ronaldo.
- Przebrał się za Cristiano Ronaldo i w pół godziny strzelił 3 gole, utrzymując marzenia o awansie. Schodził zmęczony i oklaskiwany - napisano.
Włoscy dziennikarze podkreślali także niemałą rolę Adriana Siemieńca. Szkoleniowiec także dostał wysoką notę - oceniono go na 7,5.
- Każdy we Florencji na pewno zapamięta jego nazwisko. Z Pululu i Romanczukiem to inny zespół, bardziej agresywny i świetnie ułożony taktycznie - uzasadniono.