NIE JEDZIEMY NA MUNDIAL! TRIUMF SZWECJI W OPARACH KONTROWERSJI

NIE JEDZIEMY NA MISTRZOSTWA ŚWIATA! SZALONY FINAŁ BARAŻY ZAKOŃCZYŁ SIĘ TRIUMFEM SZWECJI 3:2. MECZ OBFITOWAŁ W GOLE, ALE RÓWNIEŻ KONTROWERSYJNE DECYZJE ARBITRA.
Już na początku meczu Jakub Kamiński rozpędził się na lewym skrzydle. Zawodnik FC Koeln został zablokowany przez Gustafa Lagerbielke. W 6. minucie Kamil Grabara złapał piłkę zagraną przez Yasina Ayariego. W 9. minucie Kamiński został złapany na spalonym.
W pewnym momencie Cash próbował oddać strzał, ale nic z tego nie wyszło. W dodatku piłka przypadkowo odbiła mu się od ręki, więc Slavko Vincić musiał odgwizdać rzut wolny dla gospodarzy.
W 20. minucie Szwedzi objęli prowadzenie. Ayari znakomicie wycofał piłkę do Elangi, który trafił od poprzeczki.
Biało-czerwoni mogli szybko doprowadzić do remisu. Nordfeldt rewelacyjnie obronił groźne uderzenie Świderskiego. Po chwili "Świder" fatalnie stracił piłkę w środku pola, ale na szczęście Szymański naprawił jego błąd. W 28. minucie Nordfeldt złapał piłkę po strzale Kamińskiego. W kolejnej akcji Starfelt zatrzymał szarżującego Zielińskiego.
Polska przeważała i potwierdziła to. W 33. minucie było już 1:1. Zalewski świetnie znalazł się na lewym skrzydle, po czym pokonał Nordfeldta.
Polacy mogli błyskawicznie objąć prowadzenie, ale dwukrotnie Nordfeldt był na posterunku. Szwedzi przetrwali trudniejszy okres, po czym ponownie wyszli na prowadzenie. Po faulu Zalewskiego i drzemce biało-czerwonych w obronie, po centrze z rzutu rożnego bramkę głową zdobył Lagerbielke.
Tuż przed przerwą Kamiński stanął oko w oko z Nordfeldtem. Niestety golkiper Szwecji wykazał się refleksem, ratując swój zespół. Do przerwy było 2:1 dla "Trzech Koron".
Na początku drugiej połowy doszło do sporej kontrowersji. Slavko Vincić nie podyktował rzutu karnego, chociaż Jakub Kamiński ewidentnie został kopnięty w szesnastce.
W 55. minucie było 2:2. Najpierw Cash wrzucił w pole karne, tam odnalazł się Zalewski, który wyłożył piłkę Świderskiemu. Snajper Panathinaikosu trafił do siatki.
Niedługo po strzeleniu gola Świderski został zmieniony przez Oskara Pietuszewskiego. Tuż po wejściu 17-latek dostał żółtą kartkę za faul na Lindelofie. W 68. minucie Zieliński huknął z dystansu w trybuny.
W 76. minucie Pietuszewski wywalczył kartkę. Do notesu arbitra trafiło nazwisko Bergvalla. Po chwili pomocnik Tottenhamu popełnił kolejny faul, ale tym razem Vincić go nie ukarał. To była kolejna kontrowersyjna decyzja na korzyść "Trzech Koron".
W 80. minucie strzał Kamińskiego został zablokowany. Po drugiej stronie boiska Kiwior zatrzymał Lundgrena. W 87. minucie Grabara obronił uderzenie Ayariego.
W 88. minucie Szwecja trafiła na 3:2. Polacy znów łatwo rozstąpili się w obronie, Grabara obronił pierwszy strzał, drugi zatrzymał się na słupku, ale trzecie uderzenie było już skuteczną dobitką Gyokeresa, który uprzedził Wiśniewskiego.
Jan Urban musiał rzucić wszystkie siły do ataku. W 91. minucie Kamil Grosicki zmienił Casha, po chwili Krzysztof Piątek zajął jeszcze miejsce Zalewskiego. W 94. minucie sędzia podjął kolejną kontrowersyjną decyzję. Odgwizdał faul na korzyść Szwecji, chociaż Piątek ledwo dotknął rywala. Napastnik dostał jeszcze żółtą kartkę.
Ostatecznie Szwecja wygrała 3:2. POLSKA PO RAZ PIERWSZY OD 2014 NIE POJEDZIE NA MUNDIAL.
Oglądaj studio po meczu Szwecja - Polska na kanale Meczyki:
