"Nie lubię biegać". Zawodnik Lecha rozbroił szczerością
Lech Poznań pod każdym względem zdominował Thun i wygrał aż 7:0 (5:0). "Kolejorz" był również bardziej wybiegany niż szwajcarski rywal, chociaż nie każdemu zawodnikowi się to podobało.
Lech jest o kroczek od Ligi Europy. "Kolejorz" właściwie wyjaśnił kwestię awansu w pierwszym spotkaniu, na własnym boisku skompromitował Thun 7:0 (5:0).
Dobry mecz w barwach mistrzów Polski rozegrał między innymi Pablo Rodriguez. Hiszpan zanotował asysty przy golach strzelonych przez Allahyara Sayyadmanesha i Radosława Murawskiego.
Żaden zawodnik "Kolejorza" nie oddał większej liczby strzałów niż Hiszpan. Nikt nie miał też więcej udanych dryblingów i nie stoczył większej liczby pojedynków. Rodriguez musiał się napracować i nabiegać. To drugie niezbyt mu się podobało.
- Nie lubię biegać. Robię to, bo muszę to robić. Jestem Hiszpanem, więc… Ale nie odczuwam zmęczenia. Najważniejsze było to, by dać z siebie wszystko dla drużyny - rzucił po spotkaniu, cytowany przez Dominika Stachowiaka.
25-latek trafił do Poznania poprzedniego lata. Jego umowa obowiązuje do 30 czerwca 2029 roku. Portal Transfermarkt wycenia ofensywnego pomocnika na dwa miliony euro.
Oglądaj program po meczach polskich drużyn na kanale Meczyki:
