"Nie no, nie, nie". Urban wprost o ustawieniu kadry. Nie ma złudzeń

Jan Urban zapowiedział, że nie zmieni przyjętego ustawienia reprezentacji Polski. Jego zdaniem drużyna prezentuje się za dobrze, aby rezygnować z taktyki na trzech stoperów.
Jan Urban bywa chwalony za swoje ofensywne usposobienie w reprezentacji Polski. Z drugiej strony selekcjoner jest krytykowany za przeciekającą defensywę. Dała ona o sobie znać w meczach z Albanią i Szwecją, ale też Maltą.
Wydawało się więc, że selekcjoner będzie rozważał przejście na czterech defensorów. W rozmowie z Romanem Kołtoniem taki pomysł został jednak całkowicie storpedowany przez głównego zainteresowanego.
- Wprowadzić "szóstkę"?! Nie no, nie, nie, nie. Wiesz dlaczego? Ta reprezentacja dobrze gra w piłkę, grając w tym systemie. Oczywiście - powiedział Urban.
- My czasami wyprowadzamy piłkę czwórką, raz trójką. Defensywa? Albańczycy zagrali z kontry, bo poszliśmy va banque. Ale my im daliśmy prezent, oni nas nie złapali. Jeśli my tracimy bramki grając trójką stoperów, no to kurczę - tam trzeba dużo szybciej przesuwać i tak dalej - dodał na kanale Prawda Futbolu.
- Kiwior i Bednarek wcale nie grają czwórką w klubach. Ja chciałem grać czwórką w reprezentacji, ale szukam lewego obrońcy i go nie ma. Nie jestem przekonany, że Kiwior mi zagra na tej pozycji. Moim zdaniem gra trójką wygląda dobrze. Musimy poprawić indywidualną grę w defensywie, być bardziej agresywnym - podsumował.
Teraz przed Polską dwa mecze towarzyskie. Najpierw zmierzymy się z Ukrainą, następnie Nigerią. Kolejne spotkania dopiero we wrześniu.
