Nie żyje Baran Alp Vardar. Piłkarz miał zaledwie 20 lat

Zmarł piłkarz Istanbulsporu, Baran Alp Vardar. Klub poinformował o śmierci swojego wychowanka za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Bardzo smutne informacje napłynęły w niedzielę z Turcji. Drugoligowy Istanbulspor przekazał wieści o śmierci swojego 20-letniego obrońcy, Barana Alpa Vardara.
Młody zawodnik jeszcze dwa lata temu stawiał swoje pierwsze kroki w tureckiej ekstraklasie. Debiutował w niej, gdy miał zaledwie 18 lat. Niestety musiał zawiesić karierę sportową ze względu na postępujący nowotwór, który rozwijał się w jego ciele. W ostatnim czasie skupiał się więc wyłącznie na jego leczeniu.
- Jesteśmy głęboko zasmuceni stratą naszego ukochanego piłkarza, Barana Alpa Vardara, który od pewnego czasu poddawał się leczeniu raka. Zapamiętamy go za jego charakter, oddanie kolegom z drużyny i pogodne usposobienie, dzięki któremu na zawsze pozostanie w sercach naszej społeczności. Jego przedwczesne odejście głęboko nas wszystkich zasmuciło - napisał Istanbulspor na Twitterze.
Klub udzielił też informacji na temat ceremonii pogrzebowej. Odbędzie się ona 15 marca po modlitwie południowej.
O chorobie Barana Alpa Vardara było głośno już dwa lata temu. Podczas meczu z Manisą FK na początku sezonu 2024/25, jego koledzy pokazali koszulkę z nazwiskiem 20-latka do kamery po jednym ze strzelonych goli. Chwilę później zadzwonili do niego na kamerce, by on sam mógł świętować trafienie ze szpitala.