Nie żyje kibic. Tragedia na mundialu

Nie żyje kibic. Tragedia na mundialu
Wikimedia
Dramat na mundialu. Z Meksyku napłynęły informacje o śmierci jednego z fanów.
Wystartował mundial. W czwartek Meksyk wygrał z Republiką Południowej Afryki 2:0 w meczu otwarcia imprezy. Do siatki trafiali Julian Quinones i Raul Jimenez.
Dalsza część tekstu pod wideo
Niestety, parę dni później z Meksyku napłynęły fatalne informacje. Jak przekazuje Daily Mail, przed rozpoczęciem spotkania w pobliżu Estadio Azteca zmarł kibic.
81-letni Niemiec zasłabł w kolejce oczekujących na wejście na stadion. Świadkowie szybko zawiadomili pomoc.
Ratownicy medyczni przez kilka minut reanimowali fana. Przeniesiono go do karetki i przewieziono do szpitala.
Jego życia nie udało się uratować. Wszystko wskazuje na to, że 81-letni Niemiec doznał nagłych problemów zdrowotnych.
Najbardziej prawdopodobną przyczyną jego śmierci jest zawał serca. Dochodzenie w tej sprawie mają wszcząć lokalne służby.

Dyskusja

Przeczytaj również