Nie żyje Marios Ikonomou. Były reprezentant Grecji miał 33 lata

Tragiczna informacja ze świata greckiego futbolu. Marios Ikonomou, sześciokrotny reprezentant kraju, zmarł kilka dni po poważnym wypadku.
Ikonomou był wychowankiem greckiego PAS Giannina. Jako 21-latek przeniósł się do włoskiego Cagliari. Grał także w takich zespołach jak Bologna, Bari, AEK czy Kopenhaga.
Ostatnią drużyną w karierze 33-letniego obrońcy był Panetolikos. W lipcu 2024 roku zakończył on swoją przygodę z profesjonalnym futbolem jako zawodnik tego klubu. W ciągu kariery grał też w reprezentacji Grecji, dla której zanotował sześć występów.
23 maja tego roku Ikonomou uległ wypadkowi. Jak podaje La Gazzetta dello Sport, miał zderzyć się z samochodem, jadąc na motorze. Kolejny tydzień spędził w szpitalu, gdzie musiał przejść przez kilka operacji.
Niestety, mimo wysiłków lekarzy, piłkarza nie udało się uratować. Zmarł 31 maja. Obrażenia głowy, których doznał, okazały się zbyt poważne.
Kondolencje rodzinie i najbliższym zmarłego złożyła nie tylko grecka, ale i europejska federacja piłkarska (UEFA). Wyrazy współczucia wyraziły też inne kluby Serie A, takie jak Napoli czy Inter.