Niecodzienna sytuacja w meczu Rakowa. To naprawdę się stało

Niecodzienna sytuacja w meczu Rakowa. To naprawdę się stało
Mateusz Porzucek / pressfocus
Raków Częstochowa rywalizuje z Vallettą w drugiej rundzie eliminacji Ligi Konferencji. Stadion na Malcie nie spełnia wszystkich potrzeb obu drużyn.
W pierwszym meczu Valletta sprawiła niespodziewane problemy ekipie Dawida Kroczka. Najpierw wynik otworzył Manuel Morello, na co odpowiedział Mahir Emreli. Przy remisie 1:1 Petar Sekulović nie wykorzystał rzutu karnego.
Dalsza część tekstu pod wideo
Końcówka tamtego spotkania należała do gospodarzy z Częstochowy. Patryk Makuch i Stratos Svarnas zapewnili zwycięstwo 3:1.
W czwartek o 19:30 rozpoczęło się rewanżowe starcie. Na stadionie Valletty zabrakło miejsca dla zawodników Rakowa, którzy znaleźli się poza kadrą. Musieli zatem usiąść z kibicami na trybunach.
- Nieprawdopodobna sytuacja na Malcie. Piłkarze Rakowa, którzy są poza kadrą nie mieli gdzie usiąść, więc musieli zająć miejsce z kibicami Rakowa - opisał Kamil Głębocki.
W trzeciej rundzie Raków w przypadku awansu zmierzy się z rywalem ze znacznie wyższej półki. Może zagrać z Anderlechtem lub Hammarby.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 20:13
Źródło: Kamil Głębocki

Dyskusja

Przeczytaj również