Niemcy skłamali ws. Polaka. Borek ujawnił prawdę. "Kompletna bzdura"

W niemieckich mediach pojawiła się informacja, jakoby Kamil Grabara zamiast skupić się na walce o utrzymanie w Bundeslidze, zajmował się ucieczką z klubu i wyprowadzką. Do nieprawdziwych wieści na temat reprezentanta Polski postanowił się odnieść Mateusz Borek.
Wolfsburg przegrał z Paderborn 1:2 i spadł na zaplecze Bundesligi. Niewykluczone, że w wyniku degradacji z klubu odejdzie Kamil Grabara.
Polski bramkarz ma za sobą niezły sezon, czym przykuł uwagę ze strony większych drużyn. Wiele wskazuje na to, że do zmiany otoczenia dojdzie już podczas letniego okna transferowego. W serwisie Bild pojawiła się zaś sugestia, że Grabara nie przyłożył się do walki o utrzymanie.
Niemieckie media przekazały, że pomiędzy meczami Wolfsburga z Paderborn reprezentant Polski skupił się na przeprowadzce, aby jak najszybciej uciec z klubu. Swoim zachowaniem miał podpaść fanom.
Do insynuacji dziennika postanowił się odnieść Mateusz Borek. Komentator wyjaśnił, jak naprawdę wygląda sytuacja z Grabarą.
- Małe śledztwo, a raczej dojście do prawdy. Dziennikarz Kevin Schwank z Bilda napisał, że Kamil Grabara zdał dom w Wolfsburgu pomiędzy meczami barażowymi z Paderbornem, sugerując, że jest mu obojętnie czy Wolfsburg spadnie, czy się utrzyma. Schwank dodał, że Grabara osobiście nosił pudełka. To kompletna bzdura, stawiająca w złym świetle naszego bramkarza. Można Kamila lubić, można nie lubić. Można go cenić, albo uważać, że nie jest to kandydat na jedynkę kadry. Można lubić jego dystans i poczucie humoru, albo kompletnie tego nie czuć. Ale nie wolno nikogo deprecjonować w ten sposób - napisał Borek.
- Po pierwsze, Grabara poinformował właściciela o zdaniu domu oficjalnym pismem dwa dni po spadku i meczu rewanżowym. Po drugie, Grabara nie nosił osobiście żadnych pudełek - podsumował.
Na przełomie maja i czerwca bramkarz Wolfsburga wziął udział w zgrupowaniu reprezentacji Polski. Biało-czerwoni przegrali z Ukrainą (0:2) i zremisowali z Nigerią (2:2). Do gry wrócą we wrześniu w Lidze Narodów.