Niesamowity triumf reprezentacji Polski. 11 goli, mocna końcówka

Reprezentacja Polski w minifutbolu odniosła kolejne zwycięstwo na mistrzostwach Europy. Biało-czerwoni po szalonym boju pokonali Słowenię 7:4.
Polacy rozpoczęli turniej w minifutbolu od zwycięstw nad Węgrami i Kazachstanem. W piątek przystąpili do rywalizacji ze Słowenią.
Spotkanie rozpoczęło się źle dla naszej kadry. Już w 3. minucie rywale objęli prowadzenie po mocnym strzale pod poprzeczkę. W 9. minucie Bartosz Pieńczykowski prawą nogą doprowadził do remisu. Polska poszła za ciosem i już po kilkudziesięciu sekundach Borowiec trafił na 2:1.
W 18. minucie Słoweńcy doprowadzili do remisu po umiejętnym rozegraniu rzutu wolnego. Niedługo potem Karabegović strzelił na 3:2. W tym fragmencie spotkania nasza defensywa nie prezentowała się najlepiej.
W 22. minucie Orzeszyna pięknie huknął z wolnego. Do przerwy utrzymał się wynik 3:3. Po zmianie stron nie brakowało emocji i przede wszystkim goli.
W 41. minucie Karabegović obejrzał czerwoną kartkę za brzydki faul. Polska wykorzystała grę w przewadze, na 4:3 strzelił Pietrzak. Następnie drogę do bramki znalazł Biel. W 49. minucie Słowenia strzeliła gola kontaktowego.
Końcówka meczu należała do Polaków. Skotnicki i Winciersz zapewnili triumf 7:4. Biało-czerwoni z kompletem punktów wygrali grupę. W niedzielę wystąpią w 1/8 finału.
Oglądaj mecz Polska - Słowenia na kanale Meczyki:
