Nieskuteczny Raków znów zawiódł. Kibice stracili cierpliwość [WIDEO]

Nieskuteczny Raków znów zawiódł. Kibice stracili cierpliwość [WIDEO]
Grzegorz Misiak / pressfocus
Raków Częstochowa nie zdołał wywalczyć sobie zaliczki w III rundzie el. Ligi Konferencji. Mecz z Hammarby zakończył się wynikiem 0:0. Nie uznano gola Bogdana Racovitana.
Początek sezonu 2026/2027 nie jest łatwy dla "Medalików". Z tego powodu można było obawiać się czwartkowej rywalizacji z Hammarby.
Dalsza część tekstu pod wideo
W siódmej minucie Częstochowianie mogli wyjść na prowadzenie. Niecelnie uderzył jednak Mahir Emreli. Później na wysokości zadanie stanął Hahn. Problemem była kontuzja Frana Tudora, który musiał zejść już w 25. minucie ze względu na uraz barku.
Pierwsza połowa mocno rozczarowała. Trochę pracy miał Kacper Trelowski, broniąc strzał Franka Adjeia. Po drugiej stronie boiska golkipera rywali przetestował Koczerhin. Hahn miał spore problemy, ale obronił ten strzał.
Więcej działo się w drugiej części spotkania. Początkowo to Hammarby zyskało inicjatywę i wydawało się bliższe gola. Kibice Rakowa byli rozczarowani grą drużyny, a na stadionie pojawiły się gwizdy.
W 68. minucie wydawało się, że Raków przełamał opór rywali. Do siatki trafił Bogdan Racovitan, jednak gola nie uznano. Emreli faulował bowiem wcześniej bramkarza Hammarby.
Później bliski szczęścia był także Oskar Repka. Pomocnik oddał bardzo dobry strzał głową, ale Hahn wyciągnął się na linii bramkowej i obronił ten strzał.
Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 0:0. O losach awansu do decydującej, IV rundy eliminacji, zdecyduje przyszłotygodniowy rewanż. W następnej rundzie czeka prawdopodobnie Hajduk Split.

Oglądaj program po meczach polskich drużyn na kanale Meczyki

Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 20:52
Źródło: własne

Przeczytaj również