Niespodziewana decyzja Legii, młody piłkarz pominięty. "Zasłużył na szansę"

Niespodziewana decyzja Legii, młody piłkarz pominięty. "Zasłużył na szansę"
Radoslaw Makuch / pressfocus
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 11:17
Oliwier Olewiński pokazał się z bardzo dobrej strony w poprzednim sezonie, będąc wypożyczonym do Pogoni Grodzisk Mazowiecki. Wygląda jednak na to, że 20-latek nie dostanie szansy w Legii Warszawa. Bartłomiej Kalinkowski opowiedział na kanale Meczyki o niezrozumiałej decyzji stołecznych.
Olewiński na razie nie przebił się na Łazienkowskiej. W sezonie 2024/25 rozegrał dwa mecze na poziomie Ekstraklasy.
Dalsza część tekstu pod wideo
Rok temu prawy wahadłowy został oddany na wypożyczenie do Pogoni Grodzisk Mazowiecki. Znakomicie odnalazł się w układance Piotra Stokowca. W pierwszoligowym klubie zebrał 32 występy, trzy gole i sześć asyst.
Wypożyczenie 20-latka dobiegło końca, zatem wrócił on do Legii. Nie znalazł się jednak w szerokiej kadrze "Wojskowych" na obóz przygotowawczy.
Przyszłość Olewińskiego stoi pod znakiem zapytania. Prawdopodobnie nie będzie on jedynym młodym piłkarzem Legii, który zmieni barwy. Piotr Kamieniecki z TVP Sport poinformował niedawno, że Pascal Mozie ma przenieść się do Anglii.
- Wiadomo było, że Pascal Mozie odejdzie, bo już zimą się o tym mówiło, był temat Fiorentiny. Grał tylko w trzecioligowych rezerwach Legii, gdzie był wiodącą postacią i fajnie tam wyglądał. Mozie zadebiutował w pierwszej drużynie, ale to było na koniec poprzedniego sezonu i od tego czasu nie dostawał szans w pierwszym zespole. To było naturalne następstwo, że odejdzie przy takim zainteresowaniu. Prawdopodobnie odejdzie do jednego z angielskich klubów, ale nie do pierwszej drużyny, tylko będzie przebijał się przez ekipy młodzieżowe. Mnie bardziej martwi historia Oliwiera Olewińskiego - zaczął Bartłomiej Kalinkowski na kanale Meczyki.
- O ile Mozie dobrze pokazywał się na czwartym poziomie rozgrywkowym, o tyle Olewiński był na wypożyczeniu w Pogoni Grodzisk Mazowiecki i tam wyglądał bardzo dobrze. Za tym szły liczby, minuty i to, w jakim miejscu była Pogoń w tej lidze. A to był konkurencyjny zespół. Tymczasem on nie pojechał nawet na obóz z Legią, chociaż wrócił do klubu, był na pierwszych treningach. Słyszę, że w wyniku rywalizacji, która będzie w składzie, Legia nie mogłaby mu dać wystarczającej liczby minut. Bycie zmiennikiem Pawła Wszołka może być niewdzięczne, bo to jest maszyna i jeśli jest zdrowy, to zagra wszystkie mecze w sezonie. Ale z drugiej strony klub też musi dbać o swój interes. Ten chłopak zasłużył na swoją szansę. Jak chłopcy, którzy grają w drugiej drużynie Legii czy odchodzą na wypożyczenia, mają liczyć na to, że wejdą do pierwszej drużyny i zaistnieją. Mają modelowy przykład tego, że chłopak idzie na zaplecze Ekstraklasy, gra świetny sezon, wraca i pomimo tego, że tam jest tylko jeden zawodnik, bo mógłby rywalizować spokojnie z Kacprem Chodyną, a on nie dostaje nawet szansy, zapewnienia, że będzie w planach, to co mają myśleć pozostali zawodnicy? - dodał.
Legia rozpocznie sezon ligowy 24 lipca. W pierwszej kolejce Ekstraklasy zagra na wyjeździe z Pogonią Szczecin.

Oglądaj program na kanale Meczyki:

Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 11:17
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również