Niespodziewane problemy w Szwecji. Borek ujawnił. "Piłkarze są niezadowoleni"

O godzinie 20:45 zabrzmiał pierwszy gwizdek w spotkaniu Szwecji z Polską. Mateusz Borek ujawnił na antenie TVP Sport, że murawa na Strawberry Arena w Solnej nie jest w najlepszym stanie.
Polska ma niewyrównane rachunki ze Szwedami. 31 marca podopieczni Grahama Pottera pokonali biało-czerwonych 3:2 w finale baraży o awans na mundial.
Piłkarze "Trzech Koorn" lepiej rozpoczęli też rywalizację w drugiej dywizji Ligi Narodów. Wygrali 2:1 z Rumunią, a Polacy w tym czasie bezbramkowo zremisowali z Bośnią i Hercegowiną.
Teraz Szwecja podejmuje Polskę w Solnej. Okazuje się, że stan boiska pozostawia wiele do życzenia.
- Płyta jest dramatyczna. Przeszedłem obok murawy, są dziury, są wyrwy. Piłkarze są niezadowoleni. Zawsze mówi się jednak, że murawa jest taka sama dla obu drużyn - powiedział Mateusz Borek na antenie TVP Sport.
W 1930 roku reprezentacja Polski po raz ostatni pokonała Szwecję na wyjeździe. 96 lat temu nasi reprezentanci wygrali 3:0 w sparingu.
Podopieczni Jana Urbana rozegrają jeszcze dwa kolejne spotkania na tym zgrupowaniu. 2 października czeka ich potyczka z Rumunią, a trzy dni później rewanż z Bośniakami.
Oglądaj studio przed meczem Szwecja - Polska na kanale Meczyki:
