Niestety. Cudowny gol Fiorentiny w Białymstoku

Fiorentina otworzyła wynik czwartkowego meczu z Jagiellonią. Podopieczni Paolo Vanolego wykorzystali swój lepszy moment.
Fiorentina zajmuje obecnie 18. miejsce w Serie A. Priorytetem ekipy ze Stadio Artemio Franchi na ten sezon jest utrzymanie się na najwyższym poziomie rozgrywkowym.
Jednocześnie "Viola" rywalizuje w europejskich pucharach. W 1/16 finału los skrzyżował ze sobą drogi Włochów i Jagiellonii Białystok.
Pierwsza połowa czwartkowego meczu była dość wyrównana. Pod koniec pierwszej połowy Giovanni Fabbian mógł otworzyć wynik, ale Sławomir Abramowicz był na posterunku.
Włosski zespół dobrze rozpoczął drugą odsłonę. Najpierw Cher Ndour oddał dwa groźne strzały, które zostały zablokowane. Nikt nie zdołał za to powstrzymać Luki Ranieriego, który strzelił gola głową.
W 61. minucie Bartłomiej Wdowik mógł doprowadzić do remisu, ale uderzył z rzutu wolnego w słupek. W 65. minucie padł gol z wolnego, ale dla gości z Florencji. Stały fragment kapitalnie wykorzystał Rolando Mandragora.
Finalnie Fiorentina wygrała 3:0, o czym szerzej piszemy TUTAJ. Jagiellonia nie ma zbyt dużych szans na awans.