Nietypowy problem Lewandowskiego. Opowiedział o nim kolegom z kadry

Nietypowy problem Lewandowskiego. Opowiedział o nim kolegom z kadry
screen
Robert Lewandowski opowiedział o trudach związanych z przylotem na zgrupowanie reprezentacji Polski. Kapitan kadry przyznał, że po wyprowadzce do USA nie jest mu łatwo przestawić się na czas europejski.
Lewandowski po raz pierwszy przyleciał na zgrupowanie reprezentacji Polski ze Stanów Zjednoczonych. Czekała go nie tylko długa podróż, ale też radykalna zmiana strefy czasowej. Już na konferencji prasowej dziennikarze byli ciekawi, jak zniósł przylot do kraju.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Spałem dobrze przez całą noc. Rano może mój organizm jeszcze czuł, że to powinna być noc, ale teraz jest już lepiej. Zobaczymy, jak będą wyglądały kolejne dni. Dla mnie to coś nowego. Sprawdzam, testuję, doświadczam podróży i zmiany czasu. Czuję się dobrze i jestem gotowy do gry - powiedział Lewandowski.
Temat zmiany stref czasowej został poruszony także na... korytarzu hotelu, w którym stacjonuje reprezentacja Polski. Lewandowski rozmawiał o tym z Tymoteuszem Puchaczem i Karolem Świderskim.
- Pierwsze dwie noce są najgorsze... Trzecia trochę lepiej, ale później jak już śpisz, to ciągle w ciągu dnia czujesz, że to nie jest jeszcze dla ciebie dzień. W tamtą stronę jest łatwiej, bo tylko wydłużasz sobie dzień. Ale tutaj jest gorzej - tłumaczył Lewandowski.
Pozostaje mieć nadzieję, że trudów podróży nie będzie widać na boisku. Polacy w piątek zagrają z Bośnią i Hercegowiną. Początek o 20:45.
Play video
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 14:25
Źródło: laczynaspilka.pl

Przeczytaj również