Niebywałe, co zrobiło PSG. Ten wynik może być bardzo kosztowny

Niebywałe, co zrobiło PSG. Ten wynik może być bardzo kosztowny
screen
PSG poniosło porażkę w hicie 14. kolejki ligi francuskiej. AS Monaco na własnym stadionie pokonało mistrzów Francji 1:0. Ekipa Luisa Enrique może zostać strącona z fotelu lidera.
Na początku spotkania Lucas Chevalier uratował swój zespół przed utratą bramki. Golkiper PSG świetnie obronił strzał Mohammeda Salisu. Niedługo potem bramkarz potrzebował pomocy medycznej po brzydkim wślizgu Camary. Po krótkiej przerwie wrócił do rywalizacji.
Dalsza część tekstu pod wideo
W 22. minucie Chevalier nie dał się pokonać Gołowinowi. Po drugiej stronie boiska Lukas Hradecky znakomicie powstrzymał Vitinhę. W odpowiedzi Chevalier wygrał pojedynek z Minamino.
W 40. minucie Salisu trafił do siatki. Gol zawodnika Monaco nie został jednak uznany z powodu spalonego. Do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis.
Na początku drugiej połowy strzał Vandersona nie sprawił większych problemów paryżanom. Problemem mistrzów Francji była niemrawa gra w ofensywie. W 64. minucie Luis Enrique próbował ożywić linię ataku, wpuszczając z ławki Ousmane'a Dembele i Quentina Ndjantou.
W 68. minucie kibice gospodarzy mogli świętować. Gołowin zagrał do Minamino, który świetnie opanował piłkę i lewą nogą trafił tuż przy słupku. Chevalier nie miał szans.
Od 80. minuty Monaco musiało grać w osłabieniu. Kehrer obejrzał bezpośrednią czerwoną kartkę za sfaulowanie Mbaye, który wychodził na wolną pozycję.
W 86. minucie Pogba zmienił Minamino. Dla mistrza świata z 2018 roku był to drugi występ w tym sezonie. Paryżanie nawet przy grze w przewadze nie stworzyli praktycznie żadnego zagrożenia pod bramką Hradecky'ego. To nie był występ na miarę PSG z poprzedniego sezonu.
Monaco dowiozło jednobramkowe prowadzenie do ostatniego gwizdka i awansowało na szóste miejsce w tabeli. PSG jest liderem, ale po kolejce może spaść nawet na trzecie miejsce. Aby tak się stało, Marsylia i Lens muszą wygrać swoje mecze z Tuluzą i Angers.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 18:57
Źródło: własne

Przeczytaj również