Niecodzienny rekord Anglii. Aż trudno w to uwierzyć
Anglia niespodziewanie zgubiła punkty w rywalizacji z Ghaną. Z jednego powodu występ zawodników Thomasa Tuchela przejdzie do historii.
Anglicy byli murowanymi faworytami wtorkowego starcia. Ghana od pierwszego gwizdka skupiła się głównie na obronie i pracy w nisko ustawionym bloku.
"Synowie Albionu" przeważali, ale byli nieskuteczni. Oddali 19 strzałów, ale tylko trzy leciały w światło bramki. Najlepszą okazję zmarnowali w 86. minucie, kiedy Nico O'Reilly trafił w poprzeczkę, a dobitka Harry'ego Kane'a poleciała wysoko nad bramką.
Anglia zakończyła mecz z posiadaniem piłki na poziomie 78,8%. Opta przekazała, że od 1966 roku, kiedy zaczęto zbierać tego typu statystyki, żaden zespół na mundialu nie miał tak wysokiego posiadania w spotkaniu, w którym nie strzelił ani jednego gola.
Anglia z dorobkiem czterech punktów jest liderem grupy L. Ma tyle samo oczek, co Ghana i o jedno więcej od Chorwacji.
Podopieczni Thomasa Tuchela wrócą do gry 27 czerwca o 23:00. W ostatniej kolejce fazy grupowej zmierzą się z Panamą.