Niezwykła oprawa kibiców Cracovii w finale Pucharu Polski. Wykorzystali podobiznę ministra zdrowia [WIDEO]
Na stadionie w Lublinie Cracovia pokonała Lechię Gdańsk w finale Pucharu Polski. Do "pojedynku" doszło też na trybunach. Kibice obu drużyn przygotowali specjalne oprawy na to starcie.
Fani "Pasów" wykorzystali podobiznę Łukasza Szumowskiego i przedstawili transparent z napisem: "Minister zdrowia: przypominam o obowiązku zasłaniania ust i nosa".
Po chwili pojawiła się sektorówka z twarzą ultrasa i napisem: "Mówisz, masz!", a następnie odpalono race. Oprawa "Pasów" odnosi się do tego, że wcześniej - na mocy ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych - zakrywanie twarzy na stadionach było zakazane.
pic.twitter.com/d8qmGn7oOd— MaciejKmita (@kmita_maciej) July 24, 2020
Z kolei w sektorze kibiców Lechii pojawił się napis: "We Are Wild Boys, we are crazy fans, we are football hooligans". Całość dopełniły odpalone race i sektorówka z herbem Gdańska i inicjałami klubu.
Takie zachowanie nie spodobało się Szymonowi Jadczakowi z "TVN24".
Myślę że za rok kibice Lechii powinni mieć zakaz wejścia na finał Pucharu Polski, gdyby cudem tam się dostali. pic.twitter.com/0T1FsMORpO— Szymon Jadczak (@SzJadczak) July 24, 2020
- Myślę, że za rok kibice Lechii powinni mieć zakaz wejścia na finał Pucharu Polski, gdyby cudem tam się dostali - napisał dziennikarz.
- Finał Pucharu Polski to coroczny popis piromanów amatorów. Dziś w nocy będą się moczyć zarówno kibice Lechii jak i Cracovii - dodał po chwili.