Niezwykłe, jak trener Meksyku nazwał Kane'a. Te słowa mówią wszystko
Harry Kane znajduje się w kosmicznej formie. Przed nadchodzącym meczem Meksyku z Anglią Javier Aguirre pochwalił niezwykłe umiejętności 32-latka. Zdradził też, że napastnik musi spodziewać się bliskiego krycia ze strony zawodników "El Tri".
Kane przyjechał na mistrzostwa świata po rozegraniu fenomenalnego sezonu w Bayernie. W 51 spotkaniach "Die Roten" strzelił aż 61 goli.
Snajper potwierdził wysoką dyspozycję na turnieju. Gdyby nie on, Anglia mogła odpaść już w 1/16 finału. W starciu z DR Konga ustrzelił w końcówce dublet na wagę zwycięstwa 2:1. W 1/8 naprzeciw "Synów Albionu" stanie Meksyk.
- Harry Kane to globalna ikona. W Tottenhamie, Bayernie i reprezentacji strzelał gole, które świadczą o jego klasie światowej. Ma 1,88 metra wzrostu, ale pomimo swej postury świetnie czuje się z piłką przy nodze. Ma talent do gry w powietrzu, jest pracowity, pomaga w obronie, posiada właściwie wszystkie niezbędne atuty. Co jeszcze mógłbym powiedzieć? - przyznał Javier Aguirre na przedmeczowej konferencji.
- Spróbujemy go zneutralizować nie tylko dzięki stoperom, ale też pomocnikom i bocznym obrońcom. Chcemy, aby nie czuł się komfortowo na boisku. Jeśli będzie cofał się do rozegrania, zadbamy o to, aby zawsze miał kogoś blisko siebie i nie mógł swobodnie kreować gry - dodał trener Meksyku.
Kane jest 118-krotnym reprezentantem Anglii. W barwach narodowych zanotował 84 bramki i 19 asyst. Starcie z Meksykiem rozpocznie się 6 lipca o godzinie 2:00 czasu polskiego.