"Nikt się tego nie spodziewał". Yamal ocenił popisy Messiego na mundialu. Mówił też o Ronaldo
Lionel Messi przewodzi klasyfikacji strzelców tegorocznego mundialu. Pod gigantycznym wrażeniem popisów zawodnika Interu Miami jest Lamine Yamal.
Mistrzostwa Świata 2026 zaowocowały emocjonującym wyścigiem po koronę króla strzelców. Lionel Messi strzelił osiem goli, ale Kylian Mbappe i Erling Haaland mają na koncie po siedem. Harry Kane zdobył sześć bramek. Dalej są Jude Bellingham i Mikel Oyarzabal, którzy wciąż biorą udział w turnieju.
Forma Messiego to zaskoczenie nawet dla zwolenników talentu Argentyńczyka. Bardzo ciepło na temat popisów weterana wypowiedział się ostatnio Lamine Yamal. Reprezentant Hiszpanii nie błyszczy, strzelił dotąd jednego gola.
- Messi był do tej pory niesamowity. Wszyscy wiemy, kim jest, ale nikt nie spodziewał się takiego poziomu - ocenił dla Mundo Deportivo.
- Cristiano Ronaldo i Neymar byli moimi idolami dla mojej generacji. Życzę im wszystkiego najlepszego - dodał w temacie innych legend, które już na mundialu nie wystąpią.
- Jeśli chodzi o mnie, mogę grać lepiej. Oczekuję tego po sobie. Nigdy nie twierdzę, że wystarczy - czy to w klubie, czy reprezentacji - podsumował.
Hiszpania i Argentyna mogą zmierzyć się ze sobą w wielkim finale. Do tego celu droga jednak daleka. W ćwierćfinale "La Furia Roja" zagra z Belgią, a obrońcy tytułu ze Szwajcarią.