Nowe informacje nt. przyszłości Pululu. Działacz Jagiellonii przyznał wprost
Afimico Pululu szykuje się do zmiany pracodawcy. Wojciech Strzałkowski, przewodniczący rady nadzorczej Jagiellonii, przekazał na antenie Canal+ Sport, że napastnik raczej nie pozostanie w Ekstraklasie.
Pululu w 2023 roku trafił do Białegostoku. Z miejsca stał się jednym z kluczowych elementów w układance Adriana Siemieńca.
Dotychczas snajper wystąpił w 133 spotkaniach Jagiellonii, notując 55 bramek i 17 asyst. Wraz z zespołem wygrał mistrzostwo Polski i krajowy superpucharu. W poprzednim sezonie został królem strzelców Ligi Konferencji.
Obecny kontrakt 27-latka wygaśnie 30 czerwca. W oficjalnym komunikacie klub potwierdził już, że nie dojdzie do przedłużenia umowy. Piłkarz odejdzie na zasadzie wolnego transferu.
Jakiś czas temu w mediach pojawiały się doniesienia o tym, że Widzew wykazuje zainteresowanie Pululu. Wojciech Strzałkowski przyznał jednak, że zawodnik raczej opuści Polskę.
- Będzie brakowało Afiego. To wspaniały człowiek i piłkarz. Mamy wielu zawodników równie wyszkolonych technicznie, równie ambitnych, ale u niego wyjątkowe są takie cechy ludzkie, osobiste, wiara w Boga, szlachetność. To wspaniały człowiek, który prawdopodobnie odejdzie do zagranicznego klubu - powiedział Strzałkowski na antenie Canal+ Sport.
- Były rozmowy z Afimico, ale nie dziwię się, że zawodnik, który tyle zdobył, w tym koronę króla strzelców Ligi Konferencji, chciałby spróbować swoich sił na arenie europejskiej. Pożegnał się jednak w piękny sposób. Podkreślił, że nie odchodzi na stałe, że będzie śledził dalej losy Jagiellonii - dodał przewodniczący rady nadzorczej Jagiellonii.