Nowe informacje ws. Bukariego. Coś poszło nie tak
Osman Bukari miał być dużym wzmocnieniem Widzewa, ale na razie zawodzi. W dodatku pojawiły się komplikacje z jego powrotem z Nigerii, w której załatwiał formalności związane z pobytem w Polsce.
Bukari w trakcie przerwy zimowej stał się najdroższym piłkarzem w historii Ekstraklasy. Widzew zapłacił za niego 5,5 mln euro.
Były reprezentant Ghany do tej pory zagrał w pięciu meczach Ekstraklasy. Nie pokazał w nich niczego godnego uwagi. Za kadencji Aleksandara Vukovicia wypadł ze składu. Ostatnio nie był brany pod uwagę przy jego ustalaniu z powodów poza sportowych.
Od pewnego czasu Bukari przebywa w Nigerii, gdzie stara się o pozwolenie na pracę w Polsce. Jego tymczasowa wiza wygasła.
Dziennikarz Andrzej Klemba poinformował, że 27-latek był spodziewany w Łodzi w środę. Do tej pory nie wrócił jednak do Polski.
Widzew w sobotę zagra mecz z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza, który może mieć olbrzymie znaczenie w kontekście walki o utrzymanie. Początek zaplanowano na 14:45.