Nowe wieści ws. koszmarnej kontuzji na mundialu. Selekcjoner przekazał szczegóły

Ismael Kone doznał koszmarnej kontuzji podczas czwartkowego meczu Kanady z Katarem. Nowe wieści ws. piłkarza przekazał Jesse Marsch.
Do fatalnych wydarzeń doszło w 51. minucie. Po faulu Assima Omera Madibo złamania nogi doznał Ismael Kone. Boisko opuścił na noszach, szybo podano mu tlen.
Od razu ze stadionu Kone został przetransportowany do szpitala. Tam błyskawicznie przeszedł operację. O szczegółach poinformował Jesse Marsch.
Selekcjoner Kanadyjczyków ujawnił, że Kone złamał kość piszczelową i strzałkową. Przeszedł operację i wysłał wiadomość do drużyny.
W piątek kanadyjski zespół powinien złożyć koledze wizytę w szpitalu. Piłkarz w miarę możliwości ma uczestniczyć w życiu drużyny w dalszej części turnieju.
Operację piłkarza przeprowadzało trzech czołowych chirurgów w Vancouver General Hospital. Oglądali oni mecz w telewizji i gdy zobaczyli uraz, od razu pojechali do szpitala, aby pomóc zawodnikowi.
Kanadyjczyków czeka jeszcze jedno spotkanie w fazie grupowej. W środę współgospodarze mundialu zmierzą się ze Szwajcarią w meczu o zwycięstwo w grupie B.