Nowy gracz Legii ocenił Papszuna. "Trener zawsze taki był"
Zoran Arsenić już kilka tygodni temu podpisał kontrakt z Legią Warszawa. Obrońca na łamach TVP Sport opowiedział o możliwości ponownej współpracy z Markiem Papszunem.
Od 2021 roku Arsenić był związany z Rakowem Częstochowa. W barwach "Medalików" zebrał 149 występów, trzy gole i trzy asysty. Wraz z drużyną wygrał pięć trofeów.
Raków nie przedłużył wygasającej umowy defensora. Postanowił on pozostać w Ekstraklasie i na zasadzie wolnego transferu wzmocnił Legię.
- Raków miał opcję przedłużenia ze mną umowy, ale nie skorzystał z tej możliwości. Kiedy dostałem informację, że sprawy wyglądają właśnie tak, to musiałem porozmawiać z częstochowskim klubem, ale też z innymi zespołami. Jedną z tych drużyn była też Legia Warszawa. Kiedy ten temat się pojawił, porozmawiałem także z trenerem Papszunem, a potem decyzja była już łatwa. Jeszcze przed końcem sezonu było jasne, że kolejne rozgrywki rozpocznę jako gracz stołecznego klubu - powiedział Arsenić w rozmowie z TVP Sport.
Chorwat w przeszłości rozegrał aż 118 meczów pod wodzą Papszuna. Żaden inny trener nie stawiał tak często na tego piłkarza.
- Nie znałem tej statystyki. Same te liczby pokazują, jak wiele spędziliśmy czasu wraz z trenerem Papszunem. To szkoleniowiec charakteryzujący się konsekwencją w pracy, ale też we wszelkich możliwych obszarach. Trener zawsze taki był, to była część jego duszy. Nic się w tym aspekcie nie zmieniło od naszego pierwszego spotkania. Był charakterologicznie tym samym człowiekiem przy okazji mojego pierwszego dnia w Rakowie, jak i podczas naszego ponownego spotkania w Legii - dodał Arsenić.
Legia rozpocznie nowy sezon 24 lipca. W pierwszej kolejce Ekstraklasy zagra na wyjeździe z Pogonią Szczecin.