Nowy nabytek Realu wypalił ws. Viniciusa. "Nie obchodzi mnie to"

Nowy nabytek Realu wypalił ws. Viniciusa. "Nie obchodzi mnie to"
SOPA Images / pressfocus
W trakcie letniego okienka do Realu Madryt przeniósł się Marc Cucurella. Na lewej stronie boiska ma współpracować z Viniciusem, któremu zarzucano brak zaangażowania w działania obronne. Wygląda na to, że Hiszpan się tym nie przejmuje i chce mu dać pełną swobodę.
Real Madryt ruszył z ofensywą transferową i potwierdził już trzy wzmocnienia. Do klubu trafili Marc Cucurella, Ibrahima Konate i Bernardo Silva. Za wyniki giganta będzie zaś odpowiadał Jose Mourinho.
Dalsza część tekstu pod wideo
Przyjście reprezentanta Hiszpanii sprawia, że miejsce w pierwszym składzie straci Alvaro Carreras. Pod ogromnym znakiem zapytania stanęła natomiast przyszłość Ferlanda Mendy'ego oraz Frana Garcii.
Wiele wskazuje na to, że obaj boczni obrońcy wkrótce odejdą z Estadio Santiago Bernabeu. Gigant rozważa ich sprzedaż i czeka na oferty.
W nowym sezonie o sile lewej strony Realu maja zatem stanowić Cucurella i Vinicius. Skrzydłowemu regularnie zarzucało się, że ten nie angażuje się w grę defensywną, czym utrudnia sprawę partnerom z zespołu. Hiszpański piłkarz zajął jasne stanowisko w tej sprawie.
- Nie obchodzi mnie to, że nie będzie wracał do obrony, aby bronić lub pomagać w defensywie. Niech pozostaje świeży przez cały mecz, żeby mógł strzelać gole. Ja zrobię za niego całą brudną robotę - rzucił.
Vinicius i Cucurella przebywają obecnie na mistrzostwach świata. Szczególnie udany turniej rozgrywa reprezentant Brazylii. W czwartek ustrzelił dublet. Łącznie ma na koncie cztery bramki oraz asystę.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 08:09
Źródło: Fabrizio Romano

Dyskusja

Przeczytaj również