Nowy piłkarz podsumował debiut w Lechu. "Nie był wymarzony"
Nowy nabytek Lecha podsumował swój oficjalny debiut w klubie. W rozmowie na kanale Meczyki stwierdził, że początek spotkania wcale nie był wymarzony.
W czwartkowy wieczór Lech Poznań pokonał Górnika Zabrze w meczu o Superpuchar Polski. Piłkarze Nielsa Frederiksena wygrali 3:1.
Dostępu do bramki zwycięskiego zespołu bronił Mateusz Lis. Dla 29-latka był to oficjalny debiut w szeregach "Kolejorza".
Golkiper popełnił kilka błędów, lecz w ogólnym rozrachunku pokazał się z niezłej strony. W rozmowie na kanale Meczyki podsumował swój występ.
- Trochę ten początek nie był moim wymarzonym, bo bez kontaktu z piłką stracona bramka, ale jako drużyna się fajnie podnieśliśmy. Pokazaliśmy charakter, dobrą grę, zasłużyliśmy na zwycięstwo. Dla mnie osobiście jest też trofeum do gabloty, więc jestem szczęśliwy - powiedział Lis.
Lis przeniósł się do Lecha na początku lipca z tureckiego Goztepe. "Kolejorz" zapłacił za niego około miliona euro.
Oglądaj studio po Superpucharze na kanale Meczyki:
